Pierwsza i najważniejsza sprawa, czyli sprostowanie często popełnianego przez was błędu. Słowo "wybraniec" w odniesieniu do osoby ze szczególnymi względami u boga wenińskiego, piszemy dużą literą. W wenińskim oczywiście nie ma to rozróżnienia, ale za to do imienia dodaje się specjalnie tworzoną partykułę. Partykuła ta składa się z partykuły 'Ka lub 'Sa zależnie od płci Wybrańca, na której końcu dodaje się pierwszą lub dwie pierwsze litery imienia boga. Zaraz wyjaśnię to lepiej na przykładzie.
Swoich Wybrańców mogą mieć tylko bogowie główni. Czyli, żeby nie skłamać, dość mała grupa, składająca się z siedmiu bogów: Matki Natury, Logiki, Pogody, Ewolucji, Weny, Przypadka i Syriusza. Bogowie z Czwórcy, czyli Matka Natura, Ewolucja, Wena i Przypadek, mogą mieć po dwóch Wybrańców, pod warunkiem, że są oni różnej płci. Bóg poboczny może dorobić się Wybrańca tylko poprzez partnerstwo z bogiem głównym, dotychczas stało się to tylko w przypadku partnerstwa Noary z Weną.
Poniżej tabela końcówek dla Wybrańców poszczególnych płci i poszczególnych bogów:
Bóg | Kobieta | Mężczyzna
Matka Natura | 'Sash | 'Kash
Logika | 'Sal | 'Kal
Pogoda | 'Sapo | 'Kapo*
Ewolucja | 'Sae | 'Kae
Wena | 'Sav | 'Kav
Przypadek | 'Sapr | 'Kapr*
Syriusz | 'Sas | 'Kas
Noara | 'San | 'Kan
Wena i Noara | 'Savn | 'Kavn
* W starej erze były używane też formy 'Sapsa i 'Kapsa dla Pogody oraz 'Sapka i 'Kapka dla Przypadka ('Sa/'Ka - płeć Wybrańca; p - pierwsza litera imion bogów; sa/ka - wskazanie na płeć boga, dzięki czemu rozróżniano, o którego chodziło), ale wyszły z użycia ze względu na wyróżniającą się długość. Choć przestarzałe, wciąż są poprawne.
Dzięki odpowiedniej partykule od razu wiadomo, jakiej płci Wybrańcem i którego boga jest wspominana osoba. Jednak partykuły Wybrańców są używane zazwyczaj w przypadkach, kiedy mówiąc o tej osobie mamy na myśli ją jako Wybrańca. W każdym innym razie należy używać podstawowej formy 'Sa/'Ka. Także Wybraniec, przedstawiając się weniście, powinien od razu zaznaczyć, że jest takim a takim Wybrańcem, jednak może się zdarzyć, że chce to ukryć. Nie jest to karany przez bogów obowiązek, a raczej powinność wynikająca z ogólnie przyjętych konwenansów.
Ale - kim właściwie jest Wybraniec? Jest to osoba, która - jak sama nazwa wskazuje - została wybrana przez jednego z głównych bogów na jego łącznika z Ziemią. Jest to funkcja dożywotnia, a kryteria, które musi musi spełniać nowy Wybraniec, czasem właściwie wykluczają jakikolwiek wybór.
Wybraniec musi być bowiem tej samej płci, co jego poprzednik, urodzony tego samego dnia, którego jego poprzednik zmarł. Jeżeli było kilka takich osób, najczęściej wybierana była ta, która urodziła się najkrócej po śmierci poprzednika, ale to zależy też od osobistego widzimisię boga. Po wybraniu dziecka, bóg może - ale nie musi, ze względu na dobro Wybrańca - naznaczyć go jakimś swoim znakiem, co często objawia się przystosowaniem koloru oczu lub włosów do jednego z kolorów boga, ale może też być czymkolwiek innym.
Wybrańcy, jak już pisałam, są jakoby łącznikiem między Ziemią i ich bogami opiekuńczymi. Powinni skwapliwie stosować się do wszystkich zasad wenizmu, donosić, kiedy wenista jest krzywdzony przez nie-wenistę, starać się w miarę możliwości szerzyć wenizm i stosować do zaleceń boga opiekuńczego. Między Wybrańcem a bogiem opiekuńczym wytwarza się swego rodzaju więź, jak między sługą a panem - sługa ma obowiązek być na każde skinienie pana, a pan go chroni i zapewnia mu byt. Tak samo jest i tu: bóg opiekuńczy zapewnia ochronę i tak zwaną "przychylność losu", ale za to może w każdej chwili wezwać Wybrańca do siebie. Myśl, dusza, Chakra, energia życiowa czy jak zwał, tak zwał Wybrańca wędruje do Wymiarów, a jego ciało mdleje. Zdarzyć się może, że bóg przed porwaniem Wybrańca wysyła mu sygnały, że tak się stanie, albo że jeszcze jakiś czas po powrocie czują więź psychiczną, albo że bóg pojawia się w snach Wybrańca.
Ogółem relacje między bogiem opiekuńczym a Wybrańcem są bardzo delikatne i specyficzne dla każdego boga i każdego Wybrańca, dlatego dokładne opisanie ich jest praktycznie niemożliwe. Najlepszym sposobem jest stwierdzenie, że Wybraniec praktycznie wbrew swej woli staje się sługą boga i jego łącznikiem z Ziemią, ale za swoją pracę i poświęcenie otrzymuje wynagrodzenie wedle uznania boga lub ich wspólnych ustaleń.
Wybrańcy kierują się też nieco innymi prawami niż zwykli weniści. Zasadniczą różnicą jest partnerstwo. O ile dla zwykłych wenistów partnerstwo definiuje się jako wspólne życie razem po wspólnym uznaniu związku przez obie strony, o tyle dla Wybrańców partnerstwo może nastąpić dopiero po wykonaniu Ceremonii Wierzby. Wiąże się to z tym, że bóg opiekuńczy jakoby uznaje Wybrańca za swoją własność, która aczkolwiek ma własną wolę, i do zawarcia partnerstwa potrzebna jest zgoda obu partnerów I boga opiekuńczego (lub obu bogów, jeśli jest dwoje), o którą to zgodę prosi się Ceremonią Wierzby.*
* Uściślenie: Ceremonia Wierzby odnosi się tylko do Wybrańców Weny. Inni bogowie wymagają innych ceremonii, ale ten temat nie został jeszcze do końca zgłębiony.
Edit: Temat został zgłębiony. Oto lista ceremonii:
Matka Natura - Ceremonia Topoli
Logika - Ceremonia Lipy
Pogoda - Ceremonia Platana
Ewolucja - Ceremonia Morwy
Wena - Ceremonia Wierzby
Przypadek - Ceremonia Ostrokrzewu
Syriusz - Ceremonia Jesionu
Noara - Ceremonia Wiązu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą partykuły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą partykuły. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 7 stycznia 2010
czwartek, 10 grudnia 2009
Wymiary + partykuły Ka i Sa.
Postanowiłam chyba tam ze dwa komentarze podciągnąć pod jeden temat, bo tak to byście nigdy nie doszli do porozumienia, zresztą gdyby nie Kaati, to by tej notki nie było... Zacznę od tego, że straszliwie nie podoba mi się, że olewacie niektóre moje blogi, między innymi Wenizm i jest mi z tego powodu przykro. Bo dwumiesięczne przerwy między notkami, to według mnie przegięcie.
A więc w związku z tym, że bardzo lubię Wenizm i chcę, żeby notki na nim pojawiały się jak najczęściej, zejdziemy sobie z pierwszej liczby Matki Natury do pierwszej liczby Ewolucji. Tak więc, żeby pojawiła się kolejna notka, wystarczą trzy takie same lub podobne głosy.
Teraz może tak, w komentarzu... kogo tam to było? Ach, Glorii. Gloria pytała, czy sama to wymyśliłam, czy to wygrzebałam. Kochana Glorio, w pierwszej notce wprowadzającej na samym początku o tym pisałam, że tak, wenizm wymyśliłam sama, aczkolwiek wzorowałam się na religiach prehistorycznych i starożytnych. Jest tam nawet napisane, jaka była przeważająca myśl xD
PARTYKUŁY KA I SA
I jeszcze Sao pytała, o co chodzi z przyrostkami 'Ka i 'Sa. Sao, to już kiedyś też tłumaczyłam i to było w przypisach do Egzaminu cz. chuj-wie-której, jak Shiro polazła do Wymiarów i gadała z MN i/lub na Hentai w opowiadaniu pt. "Spontaniczny dotyk (Noara X Przypadek)" i może mi się źle wydawać, ale z tego, co pamiętam, ono wyszło razem z wieloma opkami w ostatniej notce przed WIELKIM POWROTEM i "Perypetiami Deidary".
Ale wytłumaczę, jeszcze raz xD Ka i Sa to nie przyrostki, tylko partykuły. I tak, rzeczywiście są zależne od płci. Bo chodzi o to, że często, jak słyszymy imię pochodzące z obcego języka, to nie wiemy, czy mowa o nim czy o niej. Takie np. klasyczne Charlie w angielskim, jest zarówno imieniem męskim, jak i żeńskim. I po to w wenińskim są partykuły Ka i Sa.
Zacznijmy może od tego, że te partykuły dotyczą tylko i wyłącznie imion, przezwisk, nazwisk etc. i właściwie je tworzą. To jest bardzo ważne przy bogach pobocznych, bo ich imiona znaczą to, czym się zajmują. Jeżeli zapiszemy to imię bez partykuły, to będzie to tylko i wyłącznie poetyckie określenie czegoś-tam. Zaś z partykułą - imię boga. Np. Aviriv zajmuje się radością. Jeżeli w wenińskim zdaniu napiszemy "Aviriv" to będzie to oznaczało radość, w dodatku poetycko, wzniośle. Jak w "Odzie do radości" XD A jak napiszemy "Aviriv'Sa" - wtedy mowa o bogini. Dobrym przykładem może być jeszcze Dei - to bóg. A Dei'Ka - to Bóg, chrześcijański.
I teraz właśnie - tak, Ka i Sa zależą od płci. Kiedy mówimy o bogu, mężczyźnie lub samcu, do jego imienia dodajemy Ka. Kiedy mówimy o bogini, kobiecie lub samicy, powiemy Sa. Tu mogę powrócić do przykładu z początku: Charlie. Jeżeli napiszemy Charlie'Ka - mówimy o mężczyźnie. Jeżeli Charlie'Sa - o kobiecie.
Dlaczego te partykuły są takie ważne? Jak już pisałam, bogowie poboczni. No i np. w wenińskim nie ma tak jak w polskim, że jeżeli napiszemy coś wielką literą, to wiadomo, że to nazwa własna, bo przecież każde pojedyncze słowo w wenińskim rozpoczyna się wielką literą. W dodatku Ka i Sa odnoszą się tylko do imion, do nazw geograficznych jest parę innych partykuł, do nazw chorób jest inna partykuła etc., etc., ale nie będę się w to wgłębiać jak na razie.
No i jest jeszcze parę zasad dotyczących tych partykuł od strony gramatycznej, ortograficznej i interpunkcyjnej, np. kiedy piszemy apostrof, a kiedy nie, czy odmienia się tylko partykuła, tylko imię czy może całość itd., ale tego też nie będę tłumaczyć, bo mi zabraknie miejsca na Wymiary.
WYMIARY:
Zacznijmy może od takich informacji ogólnych. Wymiary to taki weniński odpowiednik np. Nieba, Raju, Edenu, shintoistyczncyh Niebiańskich Pól, cholera wie, zwijcie to sobie jak chcecie. Tam żyją bogowie, tam weniści udają się po śmierci i właściwie na tym kończy się przeznaczenie Wymiarów. Ale z pewnością nie jest to miejsce, gdzie żyje się wiecznie. W każdym Wymiarze spędza się określoną ilość czasu, a potem płynie dalej.
Wymiary są trzy. Są do siebie bardzo podobne i w każdym z nich można wyróżnić takie same elementy, jak współczynniki, zmieniają się tylko zmienne tych współczynników. Dobra, przepraszam, ale mat.-inf. robi z człowiekiem dziwne rzeczy. Mówiąc po ludzku. W każdym Wymiarze jest władca, w każdym inny. W każdym Wymiarze jest specyficzny sposób mierzenia czasu, w każdym inny. Itd. itp. W ten sposób Wymiary są jednocześnie bardzo podobne i bardzo różne. Pozwolę sobie wypisać i wytłumaczyć te "współczynniki":
Władca: wiadomo. Kto rządzi tym Wymiarem.
Bogowie: jacy bogowie mieszkają w tym Wymiarze.
Pałac: nazwa pałacu, znajdującego się w centrum Wymiaru i w nawiasie obszar, gdzie ten się znajduje. No i króciutki opis.
Środek perswazji: mowa oczywiście o środku perswazji bogini rządzącej, czyli czego używa ona do wymierzania kar.
Brama wiodąca: jaka brama prowadzi do Wymiaru. Tutaj chodzi o to, że Wymiary nie są ułożone jakoś tak równolegle, powiedzmy. Razem z Ziemią tworzą łańcuch. Jeżeli spojrzymy na wschód i trochę w górę, to będziemy patrzeć w stronę Pierwszego Wymiaru. Uniósłszy głowę jeszcze trochę do góry, znajdziemy Drugi Wymiar. Trzeci Wymiar znajduje się idealnie na szczycie sklepienia niebieskiego. Tak więc powstaje łańcuch: Ziemia --brama--> Pierwszy Wymiar --brama--> Drugi Wymiar --brama--> Trzeci Wymiar --brama--> Ziemia.
Inne bramy: inne bramy w Wymiarze, poza bramą wiodącą.
Klimaty: W każdym Wymiarze panują dwa różne klimaty, które podam, no i w nawiasie - nazwa głównego obszaru każdego z klimatów.
Mapa: mam mapy Wymiarów. Tu będą do nich linki, tylko że dopiero wtedy, kiedy ja już te mapy obrobię, że będą się nadawały do publicznej prezentacji. Jak już będą, to poinformuję.
Czas: sposób liczenia czasu.
Woda: co zapewnia wodę w Wymiarze.
Rola Wymiaru: na przykładzie Sali Głównej.
Ilość lat w Wymiarze: ile lat spędza się w tym Wymiarze po śmierci, dopóki nie przechodzi się dalej.
Pierwszy Wymiar
Władca: Wena i Przypadek
Bogowie: Główni: Wena, Przypadek, Syriusz. Poboczni: Noara, Eirav i Ravie, Ninru, Asánagh. Poza pałacem: Dúríiύa, Aviriv.
Pałac: Pałac Lodu (Wzgórze Lodu), kształt trójkąta, parter i piętro, siedem pokojów bogów, trzy korytarze, Sala Główna z Sadzawką Wszechwidzącego Oka.
Środek perswazji: ciemnia (chujowy opis w Egzaminie, dużo lepszy na Forum).
Brama wiodąca: brak.
Inne bramy: do Drugiego Wymiaru - Brama Krwi (Myhcus B'Yraa), do nicości - Brama Zapomnienia (Myhcus B'Karivaĺ).
Klimaty: wiodący - polarny (Wzgórze Lodu), przeważający - umiarkowany (Łąka Srebra, Las Złota).
Mapa: będzie.
Czas: każde ważne wydarzenie to kolejny rok. Aktualnie ostatnim takim wydarzeniem było zawarcie partnerstwa między Weną i Noarą, ale w związku z niedokończoną historią i kroniką Wymiarów, nie powiem wam, który to ustaliło.
Woda: Rzeka Księżyca i Słońca.
Rola Wymiaru: Sadzawka Wszechwidzącego Oka to nie tylko symbol tego, że Pierwszy Wymiar jest najbliżej Ziemi i dlatego jest jakby łącznikiem między nią a Wymiarami, ale także jedności Wymiarów, bowiem jest ona wspólnym dziełem Weny i Przypadka, które miało ich zjednać, o czym świadczą połączone słońce i księżyc na jej dnie. Dodatkowo znaczy to też, iż Pierwszy Wymiar to dopełnienie całej reszty, coś, bez czego ta reszta wprawdzie mogłaby istnieć, ale byłaby pusta, kiepska, jakby czegoś jej brakowało.
Ilość lat w Wymiarze: dwa i przejście do Drugiego Wymiaru.
Drugi Wymiar
Władca: Ewolucja
Bogowie: Główni: Ewolucja, Pogoda. Poboczni: Zeisone, Vokáanò. Poza pałacem: Naŕv, Deumi.
Pałac: Pałac Trawy (Trawiaste Pole), kształt kwadratu, parter i dwa piętra, trzy pokoje bogów, izolatka, cztery korytarze, Sala Główna z Filarami Wymiarów.
Środek perswazji: zimnia (opis w Egzaminie i na Forum)
Brama wiodąca: Brama Krwi (Myhcus B'Yraa, z Pierwszego Wymiaru)
Inne bramy: do Trzeciego Wymiaru: Brama Ciała (Myhcus BŚerge)
Klimaty: wiodący - umiarkowany (Trawiaste Pole, Trawiaste Wzgórze), przeważający - polarny (Pustynia Zapomnienia, Pustynia Pamięci).
Mapa: będzie.
Czas: przed (R)Ewolucją, czyli w średniej erze, czas płynął normalnie, jak na Ziemi, chyba że były ważne wydarzenia, które ustalały nowe lata. Po (R)Ewolucji, w nowej erze Drugiego Wymiaru, nowy rok nastaje po 36 miesiącach.
Woda: Rozlew, składający się (od północnego krańca poczynając) z: Pingwiniej Zatoki, Lodowej Tamy Przetrwania, Foczej Zatoki, Lodowej Tamy Zagłady i Niedźwiedziej Zatoki.
Rola Wymiaru: Filary wskazują, że Drugi Wymiar to podstawa wszystkich Wymiarów, bez której wszystko by się rozpadło.
Ilość lat w Wymiarze: trzy i przejście do Trzeciego Wymiaru.
Trzeci Wymiar
Władca: Matka Natura
Bogowie: Główni: Logika, kiedyś też Klimat. Poboczni: Irearì, Ferhitho, Bitheve, Athra. Poza pałacem: Orih, Akih, Ekomih, Vaah, Soileh, Eerth, Salgh, Ecih, Radh, Megh.
Pałac: Pałac Wody (nad Oazą Wody), kształt koła, parter i piętro, sześć pokojów bogów, krypta, dwa korytarze, Galeria, Sala Główna ze Ścianami Złotego Piasku
Środek perswazji: amplia (opis na Forum).
Brama wiodąca: Brama Ciała (Myhcus B'Śerge, z drugiego Wymiaru).
Inne bramy: na Ziemię - Brama Życia (Muhcus B'Hoŕ).
Klimaty: wiodący - morski (nad Oazą Wody), przeważający - pustynny (Pustynia Klejnotów, Pustynia Metalu, Erg Potęgi)
Mapa: będzie.
Czas: jako i na Ziemi.
Woda: Oaza Wody.
Rola Wymiaru: Jak symbolizują Ściany Złotego Piasku, Trzeci Wymiar jest powłoką ochronną, która zapewniała wszystkim innym bezpieczeństwo, a bez tego, inne Wymiary mogłyby być narażone na niebezpieczeństwo - jakie? Nie wiadomo. To połączone z opiekuńczą rolą, jaką sprawuje Matka Natura, sprawia, że niemożliwe jest wyobrażenie sobie Wymiarów w całości bez Trzeciego.
Ilość lat w Wymiarze: pięć i potem do przestrzeni doziemskiej, by przekazać swe cechy gatunkowe kolejnemu pokoleniu.
Wsio. Według mnie to najważniejsze informacje o każdym z Wymiarów, ale oczywiście aspektów jest więcej. Ominęłam tu na przykład historię Wymiarów, zarówno wspólną, jak i dla każdego osobną, nie tłumaczyłam też bliżej pojęć i nazw, nie skupiałam się osobno na obszarach Wymiarów, a przecież każdy z nich odegrał swoją znaczącą rolę w historii Wymiaru i jest w pewien sposób symboliczny. Dlatego chciałabym to rozłożyć na kilka notek, bo tak na raz to za dużo.
Myślę, że niektórzy wciąż będą niezadowoleni, bo nie pisałam też dokładniej o władcach Wymiarów, a to w niektórych zgłoszeniach się znajdowało. Umówmy się może, że na taką gruntowną analizę i przedstawienie każdego z bogów będziemy przeznaczać po jednej notce, i po jednej na Osiem Uczuć Weny, Sześć Katastrof Ewolucji i Dziesięć Żywiołów Matki Natury, bo ich rozdzielić nie można. A w takich notkach ogólnych, będziemy tylko o nich zahaczać.
Ale na pewno Sao nie może narzekać, że za krótko wytłumaczyłam partykuły Ka i Sa XDDD
Ach, jeszcze jedna sprawa - jak to wygląda w moich opowiadaniach?
W Fanfixie Wymiary raczej tak wielkiej roli nie odgrywają, zresztą tak samo, jak o bogach jest tylko mówione, a osobiście się oni nie pojawiają. Przynajmniej jak na razie, bo możliwe, że wpadnie mi do głowy zwiększyć ich wkład.
{czuje napór wielkiego niedomówienia}
Dobra, inaczej. Wpływa bogów wenińskich w Fanfixie... Nie, nie mogę T.T Przepraszam, ale to spoiler, a tego mi nie wolno.
Egzamin. Tu rola bogów diametralnie się zmienia. Akcja czasem przenosi się do Wymiarów (na razie było tylko raz, ale wierzcie mi, że na tym się nie skończy), a o bogach nie jest już tylko mówione, ale oni się też pojawiają osobiście. Znaczy jeszcze nie, jak dotychczas tylko we łbie Shiro.
Ogólniak. Jako że akcja Ogólniaka dzieje się w czasach współczesnych, nie chcę tej nowoczesności psuć mistycyzmem wenizmu, czyli np. odlatywaniem Shiro do Wymiarów. A więc tutaj rola ogranicza się do tego, że Shiro i Tsukame (i kiedyś może więcej osób) są wenistami.
Na Hentai zróżnicowanie opowiadań jest duże, ale zdecydowanie zdarzają się i takie ściśle powiązane z wenizmem, jak podany wcześniej "Spontaniczny dotyk", "Trzepot skrzydeł", "Wilcze wycie"... Chyba było nawiązanie w "Brakującym ogniwie", ale szczerze mówiąc nie pamiętam.
Orchidea. Nie. Zdecydowanie nie. Przede wszystkim dlatego, że Orchideę chcę wydać jako pierwszą moją książkę i nie chcę z miejsca przerażać czytelników dziwacznymi wierzeniami. Prawdopodobnie wenizm pojawi się w mojej drugiej powieści. Drugim powodem jest to, że Orchidea i bez wenizmu jest wystarczająco skomplikowana.
Teraz to już naprawdę wsio. Nie zapomnijcie - trzy głosy!
A więc w związku z tym, że bardzo lubię Wenizm i chcę, żeby notki na nim pojawiały się jak najczęściej, zejdziemy sobie z pierwszej liczby Matki Natury do pierwszej liczby Ewolucji. Tak więc, żeby pojawiła się kolejna notka, wystarczą trzy takie same lub podobne głosy.
Teraz może tak, w komentarzu... kogo tam to było? Ach, Glorii. Gloria pytała, czy sama to wymyśliłam, czy to wygrzebałam. Kochana Glorio, w pierwszej notce wprowadzającej na samym początku o tym pisałam, że tak, wenizm wymyśliłam sama, aczkolwiek wzorowałam się na religiach prehistorycznych i starożytnych. Jest tam nawet napisane, jaka była przeważająca myśl xD
PARTYKUŁY KA I SA
I jeszcze Sao pytała, o co chodzi z przyrostkami 'Ka i 'Sa. Sao, to już kiedyś też tłumaczyłam i to było w przypisach do Egzaminu cz. chuj-wie-której, jak Shiro polazła do Wymiarów i gadała z MN i/lub na Hentai w opowiadaniu pt. "Spontaniczny dotyk (Noara X Przypadek)" i może mi się źle wydawać, ale z tego, co pamiętam, ono wyszło razem z wieloma opkami w ostatniej notce przed WIELKIM POWROTEM i "Perypetiami Deidary".
Ale wytłumaczę, jeszcze raz xD Ka i Sa to nie przyrostki, tylko partykuły. I tak, rzeczywiście są zależne od płci. Bo chodzi o to, że często, jak słyszymy imię pochodzące z obcego języka, to nie wiemy, czy mowa o nim czy o niej. Takie np. klasyczne Charlie w angielskim, jest zarówno imieniem męskim, jak i żeńskim. I po to w wenińskim są partykuły Ka i Sa.
Zacznijmy może od tego, że te partykuły dotyczą tylko i wyłącznie imion, przezwisk, nazwisk etc. i właściwie je tworzą. To jest bardzo ważne przy bogach pobocznych, bo ich imiona znaczą to, czym się zajmują. Jeżeli zapiszemy to imię bez partykuły, to będzie to tylko i wyłącznie poetyckie określenie czegoś-tam. Zaś z partykułą - imię boga. Np. Aviriv zajmuje się radością. Jeżeli w wenińskim zdaniu napiszemy "Aviriv" to będzie to oznaczało radość, w dodatku poetycko, wzniośle. Jak w "Odzie do radości" XD A jak napiszemy "Aviriv'Sa" - wtedy mowa o bogini. Dobrym przykładem może być jeszcze Dei - to bóg. A Dei'Ka - to Bóg, chrześcijański.
I teraz właśnie - tak, Ka i Sa zależą od płci. Kiedy mówimy o bogu, mężczyźnie lub samcu, do jego imienia dodajemy Ka. Kiedy mówimy o bogini, kobiecie lub samicy, powiemy Sa. Tu mogę powrócić do przykładu z początku: Charlie. Jeżeli napiszemy Charlie'Ka - mówimy o mężczyźnie. Jeżeli Charlie'Sa - o kobiecie.
Dlaczego te partykuły są takie ważne? Jak już pisałam, bogowie poboczni. No i np. w wenińskim nie ma tak jak w polskim, że jeżeli napiszemy coś wielką literą, to wiadomo, że to nazwa własna, bo przecież każde pojedyncze słowo w wenińskim rozpoczyna się wielką literą. W dodatku Ka i Sa odnoszą się tylko do imion, do nazw geograficznych jest parę innych partykuł, do nazw chorób jest inna partykuła etc., etc., ale nie będę się w to wgłębiać jak na razie.
No i jest jeszcze parę zasad dotyczących tych partykuł od strony gramatycznej, ortograficznej i interpunkcyjnej, np. kiedy piszemy apostrof, a kiedy nie, czy odmienia się tylko partykuła, tylko imię czy może całość itd., ale tego też nie będę tłumaczyć, bo mi zabraknie miejsca na Wymiary.
WYMIARY:
Zacznijmy może od takich informacji ogólnych. Wymiary to taki weniński odpowiednik np. Nieba, Raju, Edenu, shintoistyczncyh Niebiańskich Pól, cholera wie, zwijcie to sobie jak chcecie. Tam żyją bogowie, tam weniści udają się po śmierci i właściwie na tym kończy się przeznaczenie Wymiarów. Ale z pewnością nie jest to miejsce, gdzie żyje się wiecznie. W każdym Wymiarze spędza się określoną ilość czasu, a potem płynie dalej.
Wymiary są trzy. Są do siebie bardzo podobne i w każdym z nich można wyróżnić takie same elementy, jak współczynniki, zmieniają się tylko zmienne tych współczynników. Dobra, przepraszam, ale mat.-inf. robi z człowiekiem dziwne rzeczy. Mówiąc po ludzku. W każdym Wymiarze jest władca, w każdym inny. W każdym Wymiarze jest specyficzny sposób mierzenia czasu, w każdym inny. Itd. itp. W ten sposób Wymiary są jednocześnie bardzo podobne i bardzo różne. Pozwolę sobie wypisać i wytłumaczyć te "współczynniki":
Władca: wiadomo. Kto rządzi tym Wymiarem.
Bogowie: jacy bogowie mieszkają w tym Wymiarze.
Pałac: nazwa pałacu, znajdującego się w centrum Wymiaru i w nawiasie obszar, gdzie ten się znajduje. No i króciutki opis.
Środek perswazji: mowa oczywiście o środku perswazji bogini rządzącej, czyli czego używa ona do wymierzania kar.
Brama wiodąca: jaka brama prowadzi do Wymiaru. Tutaj chodzi o to, że Wymiary nie są ułożone jakoś tak równolegle, powiedzmy. Razem z Ziemią tworzą łańcuch. Jeżeli spojrzymy na wschód i trochę w górę, to będziemy patrzeć w stronę Pierwszego Wymiaru. Uniósłszy głowę jeszcze trochę do góry, znajdziemy Drugi Wymiar. Trzeci Wymiar znajduje się idealnie na szczycie sklepienia niebieskiego. Tak więc powstaje łańcuch: Ziemia --brama--> Pierwszy Wymiar --brama--> Drugi Wymiar --brama--> Trzeci Wymiar --brama--> Ziemia.
Inne bramy: inne bramy w Wymiarze, poza bramą wiodącą.
Klimaty: W każdym Wymiarze panują dwa różne klimaty, które podam, no i w nawiasie - nazwa głównego obszaru każdego z klimatów.
Mapa: mam mapy Wymiarów. Tu będą do nich linki, tylko że dopiero wtedy, kiedy ja już te mapy obrobię, że będą się nadawały do publicznej prezentacji. Jak już będą, to poinformuję.
Czas: sposób liczenia czasu.
Woda: co zapewnia wodę w Wymiarze.
Rola Wymiaru: na przykładzie Sali Głównej.
Ilość lat w Wymiarze: ile lat spędza się w tym Wymiarze po śmierci, dopóki nie przechodzi się dalej.
Pierwszy Wymiar
Władca: Wena i Przypadek
Bogowie: Główni: Wena, Przypadek, Syriusz. Poboczni: Noara, Eirav i Ravie, Ninru, Asánagh. Poza pałacem: Dúríiύa, Aviriv.
Pałac: Pałac Lodu (Wzgórze Lodu), kształt trójkąta, parter i piętro, siedem pokojów bogów, trzy korytarze, Sala Główna z Sadzawką Wszechwidzącego Oka.
Środek perswazji: ciemnia (chujowy opis w Egzaminie, dużo lepszy na Forum).
Brama wiodąca: brak.
Inne bramy: do Drugiego Wymiaru - Brama Krwi (Myhcus B'Yraa), do nicości - Brama Zapomnienia (Myhcus B'Karivaĺ).
Klimaty: wiodący - polarny (Wzgórze Lodu), przeważający - umiarkowany (Łąka Srebra, Las Złota).
Mapa: będzie.
Czas: każde ważne wydarzenie to kolejny rok. Aktualnie ostatnim takim wydarzeniem było zawarcie partnerstwa między Weną i Noarą, ale w związku z niedokończoną historią i kroniką Wymiarów, nie powiem wam, który to ustaliło.
Woda: Rzeka Księżyca i Słońca.
Rola Wymiaru: Sadzawka Wszechwidzącego Oka to nie tylko symbol tego, że Pierwszy Wymiar jest najbliżej Ziemi i dlatego jest jakby łącznikiem między nią a Wymiarami, ale także jedności Wymiarów, bowiem jest ona wspólnym dziełem Weny i Przypadka, które miało ich zjednać, o czym świadczą połączone słońce i księżyc na jej dnie. Dodatkowo znaczy to też, iż Pierwszy Wymiar to dopełnienie całej reszty, coś, bez czego ta reszta wprawdzie mogłaby istnieć, ale byłaby pusta, kiepska, jakby czegoś jej brakowało.
Ilość lat w Wymiarze: dwa i przejście do Drugiego Wymiaru.
Drugi Wymiar
Władca: Ewolucja
Bogowie: Główni: Ewolucja, Pogoda. Poboczni: Zeisone, Vokáanò. Poza pałacem: Naŕv, Deumi.
Pałac: Pałac Trawy (Trawiaste Pole), kształt kwadratu, parter i dwa piętra, trzy pokoje bogów, izolatka, cztery korytarze, Sala Główna z Filarami Wymiarów.
Środek perswazji: zimnia (opis w Egzaminie i na Forum)
Brama wiodąca: Brama Krwi (Myhcus B'Yraa, z Pierwszego Wymiaru)
Inne bramy: do Trzeciego Wymiaru: Brama Ciała (Myhcus BŚerge)
Klimaty: wiodący - umiarkowany (Trawiaste Pole, Trawiaste Wzgórze), przeważający - polarny (Pustynia Zapomnienia, Pustynia Pamięci).
Mapa: będzie.
Czas: przed (R)Ewolucją, czyli w średniej erze, czas płynął normalnie, jak na Ziemi, chyba że były ważne wydarzenia, które ustalały nowe lata. Po (R)Ewolucji, w nowej erze Drugiego Wymiaru, nowy rok nastaje po 36 miesiącach.
Woda: Rozlew, składający się (od północnego krańca poczynając) z: Pingwiniej Zatoki, Lodowej Tamy Przetrwania, Foczej Zatoki, Lodowej Tamy Zagłady i Niedźwiedziej Zatoki.
Rola Wymiaru: Filary wskazują, że Drugi Wymiar to podstawa wszystkich Wymiarów, bez której wszystko by się rozpadło.
Ilość lat w Wymiarze: trzy i przejście do Trzeciego Wymiaru.
Trzeci Wymiar
Władca: Matka Natura
Bogowie: Główni: Logika, kiedyś też Klimat. Poboczni: Irearì, Ferhitho, Bitheve, Athra. Poza pałacem: Orih, Akih, Ekomih, Vaah, Soileh, Eerth, Salgh, Ecih, Radh, Megh.
Subskrybuj:
Posty (Atom)